Jeżeli szukacie filmów erotycznych, które rozpalą Wasze zmysły, ta lista jest właśnie dla Was! Oto ranking dziesięciu gorących pozycji, w którym znajdują się zarówno światowe bestselery, jak i niezależne, wciągające produkcje.

„Służąca”, Park Chan- rok (2016) 

To bez wątpienia jeden z najgorętszych filmów 2016 roku, opowiadający historię dziewczyny, która za namową oszusta, zatrudnia się jako pomoc u pewnej arystokratki, aby dzięki temu pomóc mu ją w sobie rozkochać.

„Marzyciele”, Bernardo Bertolucci (2003)

Znakomity film z 2003 roku. Opowiada historię francuskiego rodzeństwa, które poznaje amerykańskiego studenta i postanawia z nim zamieszkać. Młodzi ludzie w ten sposób badają wszelkie granice do których wypada, a być może nie wypada się posunąć…

„Ostatnie tango w Paryżu” z 1972 roku

To znakomity erotyk, którego główny bohater, 45-letnni Amerykanin, zaraz po śmierci swojej żony poznaje piękną Francuzkę, a wraz z intrygującą znajomością odkrywa również nowe pokłady pożądania. Mi osobiście film ten bardzo się spodobał, mimo tego, że w kilku krajach nie został w ogóle dopuszczony do dystrybucji.

„Życie Adeli” z 2013 roku

To świetny film, który w Cannes zdobył Złotą Palmę. To obyczajowa, zabawna, jak i pełna emocji i erotyzmu historia dwóch zakochanych w sobie kobiet.

Piąta pozycja to „Shortbus” z 2003 roku.

Jej głowni bohaterowie to mieszkańcy Nowego Jorku, przeżywające swoje miłosne uniesienia w tytułowym klubie o nazwie „Shortbus”.

„9 i pól tygodnia”

Ten film z 1986 roku również bardzo przypadł mi do gustu. Opowiada historię pewnej rozwiedzionej 30-latki, która uwikłana w toksyczny romans z pewnym maklerem, stara się na nowo poznać swoje przeznaczenie.

„Love” z 2015 roku

Ten film powstał zdecydowanie po to, żeby się o nim mówiło. W trakcie jego trwania, większość czasu wypełniają sceny z autentycznymi aktami seksualnymi… Musicie to zobaczyć!

„Gorzkie gody” z 1992 roku

To moim zdaniem jeden z najbardziej niedocenianych filmów Romana Polańskiego. Opowiada niezwykłą, erotyczną historię pisarza Oskara i jego żony, którzy w trakcie trwania rejsu poznają parę Anglików. Zarówno jeden, jak i drugi znajomy zasypują siebie na przemian intymnymi rozgrzewającymi opowieściami na temat swoich żon… Koniecznie musicie to obejrzeć!

„Nimfomanka” 2013 roku 

Film znany niemalże każdemu, ale warto o im wspomnieć raz jeszcze. Jest to barwna opowieść o życiu erotycznym pewnej kobiety, uważającej siebie samą za nimfomankę. Pewnego dnia trafia do domu innego mężczyzny, który znajduje ją na ulicy pobitą i nieprzytomną. W celu wyjaśnienia sytuacji, ona opowiada mu historię swojego życia.

„9 songs” z 2004 roku

Musicie wiedzieć, że to jeden z najodważniejszych filmów brytyjskiego kina. Śmiałe sceny seksu i to bez pomocy dublerów, z pewnością przyciągną Was najpierw do telewizorów, a potem do łóżka.