Chcesz stworzyć romantyczną oprawę w Waszej świątyni uniesień? Mnie w taki klimat wprawiają świece. Ich migotliwy blask, ciepła i intymna atmosfera, którą bez trudu potrafią zbudować. Ich zapach, który mogę dobrać do okazji i swojego nastoju… Są świetnym dopełnieniem wystroju, chwili. Jednak poza swym ciepłym, delikatnym światłem, w momentach wspólnych uniesień, mogą nam podarować coś jeszcze – relaks i przyjemność płynące z masażu ciepłym woskiem.

Masaż woskiem

Jest to jedna z metod masażu relaksacyjnego, którą można spotkać w ofercie ośrodków SPA lub salonów urody. Polega ona na masażu całego ciała (lub dowolnie wybranych partii) przy pomocy rozgrzanego wosku świec. Masażowi towarzyszy lecąca w tle delikatna muzyka, dopasowana do klimatu, sprzyjająca odprężeniu. Masaż sprawdzi się nie tylko, jako forma relaksu, ale także, jako forma gry wstępnej.

Świecie do masażu woskiem

Do tego typu zabiegów używa się specjalnego rodzaju świec – te zwykłe topią wosk w zdecydowanie zbyt wysokiej temperaturze, a ich skład również nie stanowi kompozycji przyjaznej dla skóry. Świece do masażu są wytwarzane na bazie wosków roślinnych, które szybciej się wchłaniają, nie pozostawiają tłustych śladów. Najczęściej podstawą świeczki jest wosk sojowy sam lub w połączeniu z innymi woskami (kokosowym, pszczelim), do których dodawane są naturalne olejki, lub substancje zapachowe.

Jeśli poza zapachem, chcielibyście „spróbować” siebie w nowym aromacie, możecie skorzystać ze świec jadalnych – moim liderem w tej kategorii jest Dona czekoladowa, chociaż jeśli chodzi o dozowanie, o wiele wygodniejszym w użyciu wyborem okazał się niejadalny Petits Joujoux A trip to Waikiki Beach, który wyglądem przypomina kominek, wyposażony w dzióbek.

Jak wykonać masaż?

Należy rozpocząć od rozpuszczenia wosku. Nie potrwa to dłużej niż 10 do 15 minut od momentu zapaleniu knota. Piękny aromat przed zabiegiem zadziała kojąco na Wasze umysły, przygotowując na nadchodzącą przyjemność. Gdy olejki są już rozpuszczone, można przystąpić do masażu.

Ciepły olejek zdecydowanie lepiej wylewać na dłonie osoby masującej, niż bezpośrednio na skórę osoby masowanej. Nie trzeba gasić płomienia, ale jeśli obawiasz się zbyt ognistej atmosfery, to możesz to zrobić. Aby olejki cały czas były gotowe do użycia, trzeba na bieżąco je podgrzewać.

Sam masaż jest bardzo prosty do wykonania, nie potrzebujecie w tym celu przechodzić specjalistycznego kursu, aby mieć pewność, że nie zrobicie sobie krzywdy. Wykonuje się go większymi partiami własnego ciała – wykorzystajcie nie tylko dłonie, świetnie sprawdzą się całe przedramiona (co jest genialne, kiedy jesteś masowana przez swojego mężczyznę, wrażenia niezapomniane, nawet, jeśli początkowo jego ruchy będą nieco niezgrabne). Masaż polega głównie na rozprowadzaniu wosku po ciele osoby masowanej – nie ugniata się, nie naciska – raczej gładzi, głaszcze, podąża wzdłuż linii wklęśnięć i wypukłości. Nie ograniczajcie się tylko do pleców, w ten sposób można rozetrzeć wonny olejek na wszystkich partiach ciała, działając pobudzająco i elektryzująco na strefy erogenne.

Masaż woskiem to nie tylko relaks, bardziej czasochłonna i niecodzienna gra wstępna, ale również fenomenalny sposób na poznanie ciała tej drugiej osoby. To pretekst do sięgnięcia w każdy zakamarek.

Author

Write A Comment