Wiązanie to jeden z najczęstszych i najchętniej używanych metod z BDSM. Nawet ludzie, którzy preferują delikatniejszy seks, nie mają nic przeciwko związaniu wstążką od czasu do czasu. Dzisiaj jednak, wbrew temu co może się wydawać, sięgniemy po inny rodzaj z metod bondage.

Wiązanie psychiczne to już nieco wyższy poziom. Wymaga dyscypliny i kontroli nad swoim ciałem od osoby wiązanej.

Polega na tym, że zachowujemy się zupełnie tak, jakbyśmy byli związani, mimo że nie mamy na sobie żadnych więzów. Alternatywną wersją jest też utrzymanie się w jednej, konkretnej pozycji przez całą grę wstępną lub nawet seks. Rzecz jasna, na początku nie udaje się to zbyt wielu. Polecam jednak spróbować, ponieważ w gruncie rzeczy potrafi sprawić ogromną przyjemność. Może zastępować wiązanie fizyczne, jeśli aktualnie nie macie przy sobie żadnych lin, wstążek czy pasków. Ponadto, z własnego doświadczenia mogę zaręczyć, że przydaje się, kiedy twój partner gładzi dłonią twoją cipkę pod stołem i akurat nie możecie wtedy wyjść z pomieszczenia.

Rady dla osoby wiązanej

Być może zabrzmi to dziwnie, ale warto potrenować samej. Podczas masturbacji spróbuj ustalić sobie jedną pozycję i jej nie zmieniać. Możesz też narzucić sobie brak westchnień i krzyków lub jeden rodzaj stymulacji. Oczywiście, to tylko w ramach zapoznania się. Podczas seksu ze swoim partnerem pamiętaj, że nic się nie stanie, jeśli nie uda Ci się wytrzymać w jakiejś pozycji przez dłuższy czas. Zacznijcie od krótkich fragmentów, jak np. tylko 5-10 min albo tylko podczas gry wstępnej. Wybieraj też różne postawy.

To, że nazywa się to wiązaniem psychicznym wcale nie oznacza, że masz zawsze leżeć i udawać, że nie możesz się ruszyć

Możesz przez cały czas stać tyłem do partnera, oparta o ścianę lub stół. Siedzieć w rozkroku z rękami za plecami. Pamiętaj jednak, żeby przy wyborze pozycji kierować się też własnymi możliwościami. Jeśli nie jesteś bardzo rozciągnięta nie próbuj wytrzymać kilkunastu minut w szpagacie. Przy problemach z kręgosłupem warto poszukać bezpieczniejszych pozycji, a także zmniejszyć czas. Nie bój się również przerwać, jeśli zaczynasz odczuwać nieprzyjemny ból i drętwienie ciała.

Rady dla osoby, która wiąże

Bądź wyrozumiała, ale stanowcza. Pozycję wybierzcie wspólnie, ale jeśli druga osoba już się na nią zdecyduje to musisz ją zmusić do pozostania w niej. A z tego powodu to też ty w głównej mierze jesteś odpowiedzialna zarówno za swoją, jak i jej przyjemność. Możesz także karać swojego partnera za bycie niegrzecznym i kazać mu zmieniać pozycje. Bądź jednak uważna, jeśli widzisz, że coś sprawia mu dyskomfort lub wręcz sam prosi, żeby przestać, zróbcie przerwę. Również po seksie musisz wykazać się delikatnością i ciepłem. Przy wiązaniu fizycznym często rolę znikają już po rozwiązaniu więzów. W naszym przypadku wiele zależy od ciebie. Pamiętaj, żeby po seksie dać do zrozumienia partnerowi, że jest kochany i ważny.

Rada na koniec dla was obojga

Rozmawiajcie o wszystkich waszych pomysłach i obawach. Bądźcie wyrozumiali dla siebie nawzajem i nawet, jeśli coś wam nie wyjdzie – wykorzystajcie to, choćby jako początek innej zabawy erotycznej.