Czy warto korzystać z gadżetów erotycznych?
Wszystkie gadżety tego typu przeznaczone są do urozmaicenia życia seksualnego. Jeśli jesteś bardzo pruderyjna, to lepiej nie interesuj się tematem. Jednak jeśli chcesz bliżej poznać swoją seksualność, a zarazem rozpalić ogień w sypialni to myślę, że temat jest dla Ciebie interesujący.


Na rynku erotycznym jest szeroki wybór gadżetów. Powinnaś dobrze przemyśleć, od czego zacząć, żeby już na samym początku się nie zrazić do tego typu zabawek. Na początek polecam dildo.

Czym jest dildo?

Dildo to zabawka erotyczna dla kobiet przeznaczona do masturbacji. Świetnie się też sprawdza, przy wspólnej zabawie z partnerem. Dildo kształtem bardzo realnie przypomina męski członek. Zakup takiej zabawki dla początkującej nie jest prosty, dlatego jak polecę Fifty Shades of Grey Drive Me Crazy.

Czym jest Fifty Shades of Grey Drive Me Crazy?

Fifty Shades of Grey Drive Me Crazy to szklane dildo pochodzące z kolekcji E.L. James, autorki bestsellerowej powieści „50 twarzy Greya”. Większość kobiet, pewnie zna tę książkę i chętnie zakupi coś z kolekcji pisarki. Dildo przeznaczone jest do stymulacji łechtaczki i punktu G. Zabawka w pełni spełnia swoją funkcję samotnych wieczorów, ale również sprawdzi się jako urozmaicenie sypialnych igraszek.

Czy dildo mi się spodobało?

Pierwszy raz postanowiłam skorzystać z dildo i padło właśnie na Fifty Shades of Grey Drive Me Crazy. Wybrałam je głównie dlatego, że na zdjęciach fajnie się prezentowało, a i cena nie była wygórowana. Zaciekawiło mnie też, że to, że przedmiot wykonany jest ze szkła! Także postanowiłam spróbować. Nie żałuję, bo zabawka jest bardzo łatwa w obsłudze, a co za tym idzie, nic się nie komplikuje w trakcie zabawy. Dildo jest bardzo delikatne i przyjemne w dotyku. Dzięki gładkości szkła, doznania są jeszcze bardziej intensywne. Według mnie każda kobieta używająca tego sprzętu będzie zadowolona. U mnie dildo sprawdziło się jak najbardziej. Nie czułam się tak samotna, gdy partner wyjechał w delegację, a jak wrócił, to zabawa też była przednia.

W tym dildo podoba mi się też to, że zabawkę można schłodzić lub podgrzać, co jest ciekawym urozmaiceniem. Mnie osobiście, bardziej podoba się wersja schłodzona, ponieważ miło poczuć ten dreszczyk, który Cię przechodzi, kiedy po dotyku poczujesz muśnięcie chłodem. Jednak to już kwestia gustu. Wypustki, które znajdują się na dildo, wspaniale pomagają osiągnąć spełnienie. Nie mogę nie wspomnieć, też o tym, że dildo jest bardzo łatwe w utrzymaniu czystości, także jest to też higieniczne.

Bardzo ładne i dyskretne opakowanie dla mnie też jest jak najbardziej na plus.

Jedynym co mnie trochę przerażało przed zakupem to, kwestia, że dildo wykonane jest ze szkła. Obawiałam się tego, że może pęknąć i można się ostro pokaleczyć. Jednak zaryzykowałam i nie żałuje, bo szkło jest naprawdę mocne i mimo wielokrotnego użytku nic się nie działo.

Czy warto kupić Fifty Shades of Grey Drive Me Crazy?

Według mnie jak najbardziej tak. Sprzęt doskonale spełnia swoją funkcję, urozmaica w ciekawy sposób życie seksualne, aa co za tym idzie, w sypialni nigdy nie jest nudno! Swoją strukturą, materiałem wykonania i dodatkiem wypustek dildo daje nam niezapomnianą ekstazę, i będziemy chciały jeszcze więcej. Jednak jeśli, będziemy chciały zabawić się dildo z naszymi partnerami, to uwierz na słowo, on nie będzie miał nic przeciwko temu.

Dzięki ślicznemu opakowaniu dildo można sprezentować koleżance na osiemnaste urodziny, czy wieczór panieński.
Jeśli dla Ciebie okaże się, że był to dobry wybór, to może skorzystasz z kolejnych gadżetów erotycznych z kolekcji E.L James?

Author

Write A Comment