Szklany wazonik, szklana pogoda, szklane pantofelki Kopciuszka… a co ze szklaną erotyką? Wydaje się krucha, prawda? Jednak, gdy odważysz się zerknąć na szklaną stronę sexu, zauważysz jaka potrafi być piękna, fascynująca i pociągająca. Może dasz się uwieść jej magii? Zapraszam Cię w podróż do szklanej krainy przyjemności.

Erotyczne szkło

Jest zaskakująco trwałe, bezpieczne w użyciu, łatwe do utrzymania w czystości i, najczęściej, zachwycająco estetyczne. Materiałem, z którego wykonuje się tego typu gadżety jest szkło borokrzemowe:

  • w porównaniu do „zwykłego” szkła jest ono wytrzymalsze, więc nie stłucze się, nawet jeśli wypadnie Ci w trakcie zabawy – prędzej ucierpi brodzik lub kafelki w łazience
  • jest odporne na zmiany temperatur, takie jak mrożenie, czy podgrzewanie, dzięki czemu możesz wzbogacić pieszczoty o doznania termiczne
  • posiada również, w stosunku do zwykłego szkła, gładszą strukturę, tym samym łatwiej je utrzymać w czystości oraz zapewnia lepszy poślizg przy mniejszej ilości lubrykantu
  • pozostając w tematyce lubrykantów… zabawki szklane są pod tym względem o niebo bezpieczniejsze od tych wykonanych, np. z silikonu. Szklana powierzchnia nie reaguje z innymi substancjami, więc nie musisz się martwić o skutki uboczne eksperymentów z nowymi nawilżaczami.

Czy to, aby na pewno, bezpieczne?

Bezpieczne, bo trwałe – zupełnie jak szkło hartowane, przy czym o wiele lżejsze. Nie zawiera żadnych pierwiastków, które mogą być potencjalnie niebezpieczne dla zdrowia, jak np. kadm, bisfenole. Nie wchodzi w reakcje chemiczne z lubrykantami i środkami czyszczącymi. Łatwo zachować je w czystości, a przy tym nie matowieje. Jak więc widzisz, szklana erotyka pod wieloma względami jest zdecydowanie bezpieczniejsza, od tej wykonanej z tworzyw sztucznych.

Szklana higiena

Coś wspaniałego i dziecinnie prostego. Szklane pieszczoszki możesz czyścić tak, jak lubisz – dowolnym cleanerem, czy innym środkiem dezynfekującym, wodą z mydłem, możesz je wygotować lub po prostu umyć w zmywarce. A jeśli wyeksponujesz je w sypialni na półeczce przy łóżku, spokojnie przetrzesz ściereczką, jak każdy inny bibelot, aby nie było na nich śladu kurzu 😉

Wyczarowane ze szkła

Co znajdziesz w ofercie szklanej erotyki? Przyrządy do samodzielnej, „niewibrującej”, stymulacji, takie jak dilda, kulki gejszy, zabawki analne – korki oraz koraliki.

Dilda

To jest to, co mnie najbardziej urzekło. Mniej te zwykłe, bo anatomicznie poprawny szklany penis mnie nie powala, o tyle te bardziej artystyczne, jak Glas Naturals Chili Pepper, który zapowiada pikantną zabawę, czy różowa macka Icicles, która może przenieść do świata Hentai, już tak. Poza niecodziennym kształtem i zabarwieniem, uwielbiam też te małe dzieła sztuki z zatopionym w główce kwiatkiem, zupełnie jakby oferowały mi zatopienie się w rozkoszy…

Kulki gejszy

Wyglądają jak szklane kule, z których, jako początkująca wróżka, wyczytasz zbliżające się fale orgazmów 😉 Z tego typu drobiazgów, Icycles Ben Wa Balls zachwyciły mnie swoją prostotą i surową elegancją. Czasami do szczęścia nie potrzeba niczego więcej.

Zabawki analne

Czyli coś dla wielbicieli ciemnej strony mocy. W tej kwestii szkło przemawia do mnie o wiele bardziej od tworzyw sztucznych, czy metali. Te często wydają mi się wręcz kiczowate (szczególnie te wykończone imitacjami diamentów, o gustach się nie dyskutuje, ale serio, jak to się może komukolwiek podobać?). Zamarzyłam sobie Glas Amethyst Rain, aczkolwiek jeszcze nie wiem, jak na taki przejaw szaleństwa zareaguje mój partner. Chętnie podzielę się z Wami opinią na ten temat, jeśli go na takie urozmaicenie namówię.

Author

Write A Comment