Uległość. Wiele osób uważa tę cechę za negatywną i my same często staramy się być, jak najbardziej dominujące, pewne siebie i asertywne, byleby tylko nie nazwano nas ten sposób. Nawet w łóżku próbujemy wielu pozycji, różnych gadżetów i wymyślamy coraz bardziej szalone pomysły. I wszystko to jest fajne dopóki faktycznie tak chcemy żyć. Bo jeśli w głębi duszy chcemy być związane, dostawać klapsy i służyć swojemu Panu podczas seksu to powinnyśmy to robić.
W uległości w łóżku nie ma nic złego!
Jak natomiast być dobrą uległą to już inna kwestia. W gruncie rzeczy uległość nie polega na wykonywaniu rozkazów i siedzeniu cicho przez cały czas. I właśnie dlatego zebrałam dla ciebie – jak mniemam początkującej – masę porad, jak zostać dobrą uległą w swojej sypialni.

1. Nie wstydź się
Ani swojego ciała, ani tego, co robisz. Powinnaś dbać o siebie i być dumna nawet w łóżku. Bycie uległą to nie zakrywanie się, uciekanie wzrokiem i robienie miny, jak zbite szczenię. Jasne, w tym układzie nie jesteś Panią, ale w żadnym wypadku nie jesteś tez kimś gorszym. Patrz pewnie, eksponuj swoje zalety i ciesz się z seksu.
2. Rozmawiaj ze swoim Panem
Najpierw wysłuchaj i zrozum jego pragnienia, a potem możesz dodać własne propozycje. Podczas seksu jego rozkazy mają duże znaczenie, ale zawsze możesz odmówić, a już po stosunku porozmawiać z nim o tym. Jeśli potrzebujesz – obgadaj z nim nawet każdą pozycję, ważne żebyście byli szczęśliwi już w sypialni.
3. Nie obraź się, jeśli nazwie cię suką lub innym mocniejszym słowem
Wulgarny seks ma to do siebie, że większość ludzi używa ostrzejszych słów i w żadnym wypadku nie ma na celu obrażenia cię. Jeśli jednak któreś z nich jest wyjątkowo krzywdzące dla ciebie – powiedz mu o tym. Na pewno znajdzie inne określenia.

4. Nie pozwól się związać ani założyć knebla za pierwszym razem
Jeśli już chcecie wchodzić w świat BDSM, to róbcie to powoli. Na sznury przyjdzie czas, kiedy nauczycie się naturalnie wchodzić w swoje role.
5. Uległa nie równa się biernej!
To, że w łóżku nie jesteś dominującą stroną nie znaczy, że nie możesz wychodzić z inicjatywą, a jedyna pozycja jaką akceptujesz to na misjonarza albo pieska. Nawet jako uległa warto proponować seks, kiedy tylko masz na to ochotę. Jest wiele pozycji, które wymagają dominacji mężczyzny, a nie są wyżej wspomnianymi.
6. Od czasu do czasu bądź niegrzeczna
Nie wypełnij polecenia dominującego. Spróbuj (nieudolnie lub nie) przejąć nad nim kontrolę. Kary w postaci klapsów czy ostrzejszego seks też są przyjemne.

Pamiętaj, że seks to przede wszystkim dobra zabawa. Jeśli dobrze się czujesz, jako uległa to świetnie, ale warto nie poprzestawać na tym i spróbować być także dominą. Nawet jeśli ci się nie spodoba – zdobędziesz nowe doświadczenia.