Na co ja się zgodziłam? – tysiące myśli przebiegały jej przez głowę. Przecież nawet go dobrze  nie znam, tylko raz się spotkaliśmy, a reszta rozmów toczyła się przez komunikator. Z drugiej jednak strony chłopak, choć trochę zbyt pewny siebie wydawał się być nawet czarujący. Cholera, chyba tak bardzo, że po jego propozycji przystałam na układ – powiedziała sama do siebie. To było długie wyczekiwanie, w końcu ciężko było dograć grafiki między nimi. Dalekie miejscowości, dwie różne branże, dwa światy i brak czasu dla siebie. Miał być film, ale oboje wiedzieli, że to tylko dobrze brzmiąca wymówka. Ona po niedawnym rozstaniu, nieszczególnie szukająca tego jedynego, wybranego na całe życie. On nie znoszący miłości i całej tej otoczki ludzi zakochanych, myślami w innym kraju oraz nienawidzący komplikacji życia. Po prostu czysty seks, którego preferencje wysyłali sobie w pikantnych wiadomościach.   Dzwonek powiadomienia uświadomił jej, że to nie był sen, tylko, że dzieje się to naprawdę. Poczuła znajome uczucie ciepła w podbrzuszu. Zeszła na dół, by otworzyć drzwi, w których po chwili pojawił się on. Bez zbędnych powitań, rzuciła tylko zwykłe „cześć“ i zabrała go na górę. Chłopak faktycznie wydawał się być delikatnie zmieszany tą sytuacją. Dobrze, przejmę inicjatywę – pomyślała i od razu rzuciła mu się na szyję zaczęła go namiętnie całować.  Odwzajemnił pocałunek., ale po chwili odsunął ją od siebie.  
  • Jesteś pewna, że tego chcesz? – zapytał
  • Nie, zaprosiłam Cię tylko po to, by na Ciebie popatrzeć – pomyślała, ale zaraz zganiła siebie i odpowiedziała  krótkie „tak“.
  Znowu zaczęli namiętnie się całować, a warstwy ubrań szybko zaczęły spadać z ich ciał. Całował ją po szyi, wiedząc gdzie najbardziej lubi, podgryzał i lizał, jednocześnie zagłębiając rękę w jej czarnych włosach. Jego oddech doprowadzał ja do obłędu. Złapała go za rękę i położyła na swojej piersi, chcąc by zaczął drażnić twarde już z podniecenia sutki. Ścisnął mocno za jedną pierś, a drugą włożył sobie do ust. Jęk rozkoszy wyrwał jej się z gardła. Do tej pory żaden facet nie doprowadził ją do takiego stanu, że zrobiła się mokra od samego dotyku. Chłopak widząc co się z nią dzieje pocałunkami schodził co raz niżej. Rozpiął jej spodnie i szybkim ruchem zdarł z niej majtki odsłaniając jej łechtaczkę. Spojrzał na nią, a jej oczy błagały by po prostu ją wylizał. Zrozumiał to bez słów i wręcz rzucił się, by zlizać wszystkie soki. Zataczał koła językiem, by za chwilę skupiać się tylko na tym jednym punkcie. Ona wiła się się na wszystkie strony, czując jak zbliża się potężny orgazm. Jęknęła cicho, a jej ciało wygięło się w łuk. Pocałował ją mocno i szepnął – mam coś dla Ciebie.  
  • Co masz? – zapytała, bo nie pamiętała by obiecali sobie prezenty.
  • Poczekaj – powiedział i poszedł do plecaka.
  Po chwili przyniósł mały pakunek i go jej podał. Rozpakowała i wyjęła małą zgrabną zabawkę. Nazwa Lovense Lush 2 niewiele jej mówiła.  
  • Co to jest? – zapytała.
  • Urządzenie, dzięki którego wibracjom długo nie zapomnisz tego seksu, pytanie tylko czy mi zaufasz? – powiedział.
  • Chcę spróbować, a choć to dziwne i szybkie to Ci ufam – powiedziała.
  Włożył jej go do środka, wziął telefon i włączył aplikację. Poczuła delikatnie wibracje, które miała wrażenie, że wędrują od samego dołu aż do mózgu. Stał przed jej twarzą i poczuła, że to jest ten moment by odwdzięczyć się za rozkosz jaką jej daje. Zaczęła go całować, a on zwiększał moc wibracji. Jęcząc załapała go za krocze, gdzie wyczuła twardość, do której chciała się już dostać. Zjeżdżała co raz niżej by w kilku  ruchach rozpiąć pasek, spodnie i włożyć jego penisa do ust. Ssała najpierw delikatnie, starając się wyczuć ile będzie w stanie zmieścić go w ustach. Czuła stopniowe zmiany intensywności, którymi sterował z telefonu, więc dostosowała do nich ruchy głowy i języka. Spojrzała na niego, miał zamknięte oczy i pojękiwał cicho. W końcu poczuła, jak łapie ją za głowę i włącza wibrację na najwyższy poziom i odkłada telefon. Zrozumiała aluzję. Chciał, by lizała go mocno i szybko, a najlepiej by oddała mu swoje usta. Wyjęła go z ust i przezwyciężając swoje ciało wydyszała – dojdź jak i gdzie chcesz. Spojrzał na nią, chwycił jej włosy i zaczął szybko wsuwać penisa w jej usta. Jego jęki zgrały się z jej, choć stłumionymi przez jego członka. Czuła zbliżający się orgazm, gdy w ustach wyczuła charakterystyczne pulsowanie. Spojrzała w górę i spotkała się z jego wzrokiem. Szepnął, że poczeka. W tym momencie potężny dreszcz przeszył jej ciało, a usta zalała słona w smaku sperma. Choć nie przepadała za nią, to dzisiaj zrobiła wyjątek i połknęła wszystko. Lizała go jeszcze chwilę i wyjęła go z ust.   Klęknął przed nią i pocałował ją i przytulił. Dyszeli oboje, gładząc swoje mokre od  potu ciała. Przechodziły przez nich dreszcze wcześniejszego orgazmu. Nie przestawali się całować, jego ręce wędrowały po jej twarzy i włosach, a pocałunki znowu zaczęły ją rozpalać.  
  • Nie chcę, żeby to skończyło się na jednym razie – szepnął jej do ucha.
  • Wiem, choć miałam to w planach, to znowu napiszę – odpowiedziała i pocałowała go.
  Przeczytaj recenzję Lovense Lush 2: Lovense Lush 2 z aplikacją dla Ciebie i Twojego partnera – recenzja
Author

Write A Comment