Koniec roboczego tygodnia udało nam się spędzić z przyjaciółmi i wspólnie celebrować otwarcie nowej, hiszpańskiej restauracji serwującej oryginalne tapasy. Kiedy wybiła dwunasta i zaczęli sprzątać stoły, wszyscy postanowili pójść na miasto, żeby już całkowicie dobić swoje żołądki i resztki świadomości. Razem z moją partnerką postanowiłyśmy wrócić już do domu, odpocząć po ciężkim tygodniu i naładować baterię na nadchodzący weekend.

Kiedy przywiozła nas taksówka i weszłyśmy do mieszkania, było już po pierwszej.

Jedynym źródłem światła w naszych pokojach były promienie latarni przebijające się przez zasłony oraz zapalone gdzieniegdzie światła w oknach sąsiadów. Szybko zdjęłam buty i zdecydowanie za ciężki zegarek. Karolina odwiesiła marynarkę i weszła za mną do sypialni. Ruszyłam w stronę regału z ubraniami, ale najpierw chciałam zapalić światło, kiedy dziewczyna złapała mnie za rękę.

– Co robisz? – zapytała.
– Chce zapalić światło? – zaśmiałam się – Wezmę koszulę i idę pod prysznic.
– Nie zapalaj.
– Czemu?
– Później weźmiesz prysznic – powiedziała, powoli obracają mnie przodem do siebie. Przyciągnęła mnie i pocałowała tak, że już wiedziałam, że zdecydowanie nie pójdę pod prysznic
– Zostań tu. – powiedziała i zostawiając mnie na środku naszej sypialni podeszła do swojego stolika nocnego. Otworzyła szufladę i wyciągnęła z niej coś różowego.
– Co to?
– Nasza nowa zabawka – uśmiechnęła się i uniosła wyżej urządzenie, trzymając je kciukiem i palcem wskazującym – Soniczny masażer łechtaczki Lelo Sila. – odpowiedziała dumnie. Zaśmiałam się.
– I jak się tego używa, specjalistko?
– Pokaże Ci. – odpowiedziała pewnie i popchnęła mnie na ścianę z tyłu.

Zbliżyła się i przywierając do mnie swoim prawym bokiem, zaczęła całować moją szyję.

Z początku kątem oka zerkałam z ciekawością na mały i smukły masażer w jej dłoni i nie mogłam się nadziwić, że jest to gadżet erotyczny.

Ale kiedy wsunęła lewą dłoń z masażerem pod moją sukienkę i straciłam go z oczu – przestałam się przejmować. Unieruchomiła mnie, wkładając kolano między moje nogi, tym bardziej dociskając mnie do ściany. Chciałam obrócić się w jej stronę, ale wtedy ona prawą ręką złapała moje włosy. Przycisnęła mnie jeszcze mocniej swoim tułowiem, oddychając ciepłem w obojczyk. Już nie mogłam i nie chciałam się ruszać.

Zamknęłam oczy, kiedy gładka powierzchnia masażera zaczęła łaskotać moją skórę.

Karolina sunęła nim coraz wyżej, od kolana w górę. Przymknęłam powieki, a miły dreszcz, który przeszył moje ciało sprawił, że zapalone światła w oknach sąsiadów mieniły mi się w oczach.

Nagle poczułam mocne drżenie na mojej skórze i prawie zachłysnęłam się swoim oddechem.

– Zaczniemy powoli. – wyszeptała mi w obojczyk.

Wewnętrzna strona prawego uda zaczęła mnie przyjemnie mrowić i wibrować. Soniczny masażer łechtaczki Lelo Sila, który właśnie stawał się moim nowym ulubieńcem, delikatnie pulsował, a jednocześnie intensywnie pobudzał wszystko co znajdowało się w zasięgu jego końcówki. Robiło się cieplej, zaczynałam się wiercić, co Karolina skutecznie mi utrudniała.

– A teraz stój grzecznie. – powiedziała i nim zdążyłam się poprawić, przesunęła dłoń z urządzeniem wyżej i przyłożyła do mojej wilgotnej już bielizny na wysokości łechtaczki.

Od razu zalała mnie fala gorąca i dreszcze. Karolina całowała i podgryzała lekko moją szyję, a ja starałam się ustać na nogach.

Prawą dłonią złapałam się sąsiadującej zasłony, tak jakby miało mi to przynieść jakiekolwiek wsparcie. Całe nogi miałam jak z waty, drżały mi w rytm pulsacji masażera i mojej łechtaczki. Czułam bicie swojego serca, jaka staję się coraz bardziej wilgotna i jak przyjemne uczucie rozchodzi się od mojego brzucha aż po ramiona i szyję, którą całowała Karolina.

Nagle dziewczyna przycisnęła masażer i jeszcze bardziej zwiększyła jego pulsacje. Rzuciło całym moim ciałem i zanim prawie zerwałam zasłonę, wbiłam paznokcie w jej ramię. Nie przejęła się, a ja nieświadomie jeszcze bardziej docisnęłam jej rękę do swojego krocza do momentu, aż chwilę potem nie wstrząsnęło mną tak, że musiałam krzyknąć.

Dziewczyna zabrała rękę i jednym ruchem wyłączyła masażer, kiedy ja zbierałam oddech i odzyskiwałam świadomość.

– Teraz możesz iść się umyć.

Author

Write A Comment